Afrykański pomór świń wciąż groźny – jak chronić gospodarstwa?
Wraz z nadejściem lata i częstszymi wyprawami do lasu, służby weterynaryjne oraz rolnicy przypominają o konieczności przestrzegania zasad bioasekuracji w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną. Wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF) jest wyjątkowo odporny na warunki środowiskowe, co sprawia, że nieświadomie możemy przenieść go do chlewni na odzieży, obuwiu, narzędziach, w słomie lub paszy.
Jak długo wirus przeżywa w środowisku?
Wirus ASF cechuje się dużą odpornością na zamrażanie, wysychanie, procesy gnilne oraz szeroki zakres pH. W glebie i nawozie naturalnym może przetrwać od 5 do 6 miesięcy, w gnojowicy do 112 dni w temperaturze 4°C, a w odchodach świń – nawet do 160 dni. W zakopanych tuszach lub szpiku kostnym wirus zachowuje zakaźność przez wiele miesięcy, a DNA wirusa wykrywano nawet po upływie ponad 2 lat.
W mięsie i przetworach wieprzowych wirus wykazuje niezwykłą trwałość – w schłodzonym mięsie może przetrwać od kilku miesięcy do kilku lat, a w zamrożonym surowym mięsie od 100 do 1000 dni. We krwi przechowywanej w chłodni wirus może przetrwać nawet sześć lat, w temperaturze pokojowej – 18 miesięcy, a w 37°C – do miesiąca.
Apel do rolników i turystów
Eksperci apelują, aby po powrocie z lasu szczególnie zadbać o bioasekurację – dezynfekować obuwie i odzież, unikać kontaktu z dzikami oraz nie wchodzić do chlewni bez zmiany ubrań. Przestrzeganie tych zasad jest kluczowe dla ochrony stad przed groźnym wirusem.
Źródło: Gmina Białaczów
Fot. facebook.com
